Nudny blog Filemonki

takie tam myśli odkryte – też nudne ;)

Konkurs

with 38 comments

Chciałabym napisać parę słów na temat tego konkursu:

http://thethoughtpalette.co.uk/our-awards/blog-of-the-year-2012-award/

Nie biorę udziału w tym konkursie/Angie, dziękuję za gwiazdkę/, bo mój blog nie jest dziennikiem, nie jest też mniej lub bardziej uporządkowanym zbiorem informacji o mnie i moim otoczeniu. Jest jedynie platformą do rozmów, żartów, na różne bardzo odległe nieraz tematy, ocierających się nawet o hejt. Krótko pisząc jest anty – blogiem, stworzonym na potrzeby chwili. Jeśli zamieszczam w nim coś o sobie, to jest to oderwane od całokształtu mojej egzystencji.

Jednak uznałam, że jest to dobra okazja wypowiedzieć się na temat blogów, które lubię odwiedzać i, którym chcę przyznać gwiazdkę/nie wiem czy tak można, bowiem nie wnikałam w istotę regulaminu/. Może tym sprawię komuś przyjemność – mam taką nadzieję.

1. Blog Li. Jeden z niewielu blogów jakie spotkałam w sieci/jasne, że nie mogą być jeszcze lepsze i super, ale tego nie wiem/, które są po prostu dziennikami z prawdziwego zdarzenia. Nie chodzi tu o styl literacki/ Li ma klarowny i przejrzysty/, ale o samą zasadę pisania dziennika, no i co najważniejsze o szczerość i spontaniczność, w których kreacja jest na ostatnim miejscu. Jej notki inspirują dyskusje, a nawet zadymy, jej blog jest bardzo dynamiczny, żywy, przyciąga.

http://niedyskrety.wordpress.com/

2.  Blog Justyny. Jest również dziennikiem, może troszkę innym od pierwszego. Justyna dzieli się przede wszystkim swoimi emocjami, rozterkami i przemyśleniami. Opowiada o swoim życiu nie tylko fizycznym, zewnętrznym, ale przede wszystkim duchowym. To bardzo cenne i wcale nie tak często spotykane – umieć opisać swój stan emocjonalny w piękny sposób, a nie jednym słowem np. „jestem wkurwiony”, za przeproszeniem.

http://blogjustyny.wordpress.com/

3. Blog Angie. Przyznam się, że początki były trudne. Nie mogłam przebrnąć przez to co chciała napisać, jeden wielki chaos; myśli postrzępione, tak jakby chciała o wszystkim na raz opowiedzieć. Spontanem biło po oczach.  Lecz z czasem zaczęłam wczytywać się w jej przekazy. Są autentyczne, prawdziwe, choć czasem na pograniczu jawy i snu. Ostatnio widzę wg mnie pozytywną zmianę – myśli bardziej poukładane, staranne…

http://angiewitch.wordpress.com/

No i następne niedawne odkrycia:

4. Kasia, solidny blok informacyjny o Irlandii. Sumiennie prowadzony blog, od niedawna go poznaję.

http://mikasia.wordpress.com/

5. MrsDalloway, blog, który zrobił na mnie duże wrażenie. Jest kopalnią wiedzy o fotografii i zatrzymanych w kadrze chwil.

http://affectueuses.wordpress.com/

Very Inspiring Blogger Award
Cały konkurs, wygląda mniej więcej tak:

1.Nominować blogi, które według mnie zasługują na wyróżnienie.
2.Poinformować blogerów, o tym, że są nominowani.
3.Napisać siedem faktów o sobie
4.Podziękować blogerowi, który mnie nominował.
5.Dołączyć nagrodę na swoim blogu.

Nominowane przeze mnie blogi mogą zamieścić sobie stosowny znak konkursowy i jeśli mają ochotę, wziąć udział w zabawie/ze strony, której odnośnik podałam na początku notki/ .

Blog of the Year Award 6 star jpeg

Bardzo, ale to bardzo żałuję, że Miia nie pisze od dawna na swoim blogu, od maja nic, zupełnie nic. Odkąd zaczęłam zwiedzać blogosferę jej teksty pierwsze zwróciły moją uwagę. No i Katja, niewykorzystany talent, nie tylko blogerski.

O sobie nie będę pisać, bowiem o mnie napisano już wszystko.

Czy obowiązkowe jest wyróżnianie jeszcze innych blogów? Jeśli nie, to łaska boska! No, chyba, że znajdzie się jakiś znawca, który mi wyjaśni zawiłości tego konkursu.

very-inspiring-blogger-fictional-machines

Ps. Wstawiłam te dwa emblematy konkursowe do notki, bo tak jest u Angie. Chyba dobrze zrobiłam? Aha już wiem – jednak podróże kształcą. Ten pierwszy jest dla gwiazdek, a ten drugi można sobie wkleić na boczną szpaltę jako wyróżnienie. Na razie co do wyróżnień nie mam pomysłu.
No tak, nie wiem skąd wezmę 15 blogów do wyróżnienia, więc  pozostają gwiazdki, kto z wymienionych chce to sobie ją bierze.

Written by filemonka

14 Grudzień 2012 @ 12:11 PM

Napisane w refleksje

Odpowiedzi: 38

Subscribe to comments with RSS.

  1. Po pierwsze: serdeczne dzięki! ;)))
    Nie wiem co i jak teraz napisać, żeby nie wyszedł kolejny elaborat ( znajoma księgowa mówiła uparcie” kolaborat” ;))))
    Po pierwsze: Twój blog nigdy w moim odczuciu nie był anty -blogiem. Od początku uznałam go za jeden z najfajniejszych, na jakie trafiłam w sieci. Pewnego dnia zaczęłam odwiedzać różne blogi różnych ludzi i zatrzymywałam się tam, gdzie autor miał COŚ DO POWIEDZENIA. I nie miało to nic wspólnego z sympatią czy antypatią do danego.( poza tym, gadanie o sympatii czy odwrotnie, do osób, których się prawie nie zna, jest samo w sobie chyba głupie) . Czytało się nieźle i chyba o to chodzi w tym całym blogowym świecie? Mało tego: poczytałam Cię raz, drugi i stwierdziłam: dziewczyna mówi do rzeczy, mądrze i spokojnie mogę podpisać się pod Jej wieloma spostrzeżeniami.
    Po Twych odwiedzinach w moim ” chaosku” złożyłam Ci oficjalnie rewizytę.
    I tak się zaczęłyśmy odwiedzać ;)
    Co do mnie i mojego bloga: nigdy nie zamierzałam zakładać bloga ani poważnego, ani tematycznego. Miałam wprawdzie kiedyś blog o erotycznych przygodach Andżeliki , ale, że wywęszyła moja znajoma młodzież, musiałam usunąć go. Dziś mam , prócz swego ” Diary” jeszcze „Kinomanoawce”, które prowadzę z Peonią i ” Love letters” , gdzie kiedyś zaczęłam spisywać autentyczne listy ( to dwa „blogi tematyczne” :)))
    A mój Diary miał być od początku takim miejscem, gdzie można i zjeść, i napić się i czasem coś poczytać. I przede wszystkim miejscem wolnym od wszelkich wojen. Neutralnym.Chyba to się udało:)
    A co do mówienia o sobie w sieci, podpisuję się ” obiema ręcyma” pod tym, co napisałaś. Mogę klepać sto historyjek, ale tak naprawdę moje życie i mnie znają może ( i to tylko trochę )trzy osoby z blogosfery ;)
    Jeszcze raz dziękuję Filemonko:)
    PS
    Co do konkursu, potem, napiszę Ci w miarę dokładnie o co w tym chodziło
    A.

    Angie

    14 Grudzień 2012 at 1:08 PM

  2. Ok. Angie, liczę na Twoją wiedzę merytoryczną na temat konkursu.
    Później odpiszę bardziej obszernie, bo też mnie goni wiele spraw :))

    filemonka

    14 Grudzień 2012 at 1:11 PM

  3. Filko, czuję się bardzo porządnie zagospodarowana i wykorzystana w wielu dziedzinach życia :) Wszystkich talentów nie nadanżam pielęgnować, ale uważam że w sieci jest ich tak wiele, niczego przez to nie ubywa. Trzymam kciuki za powodzenie w konkursie, chociaż wiem jak takie konkursy działają i jeśli się komuś nie powiedzie, to nie ma bólu. Bo to jest czysta komercha.

    Katja_

    14 Grudzień 2012 at 2:17 PM

  4. Smutno mi, że sprzątnęli andybloga, dobre filmy tam zamieszczał.

    Katja_

    14 Grudzień 2012 at 2:23 PM

  5. Katju, akurat ja nie startuję w konkursie, bo mój blog średnio się do tego nadaje :) Ale chciałabym wyrazić swoją opinię i jeśli przy okazji moja gwiazdka będzie się liczyć, to dobrze dla tych, którzy ją ode mnie otrzymali. I życzę im, żeby coś na tej komercji skorzystali :)
    Zdaję sobie sprawę, że zabrakło by czasu na Twoje liczne talenty. Tak sobie tylko pomarzyłam ;)

    filemonka

    14 Grudzień 2012 at 2:24 PM

  6. A może Andy się gdzieś przeniósł? Nic nie napisał? Ja ostatnio „siedzę” w zalukaj.tv
    Właśnie zajrzałam tam, może musiał zamknąć bloga za to, że udostępniał filmy za darmo ;/

    filemonka

    14 Grudzień 2012 at 2:25 PM

  7. Miia przymierza się do pisania na powrót, lecz pod innym adresem. Prace koncepcyjne w toku.

    Fanny

    14 Grudzień 2012 at 2:51 PM

  8. Angie, Twój „Diary” stał się prawdziwym diary – całkiem serio.
    Pewnego dnia weszłam na Twój blog i spodobała mi się nowa szata graficzna. Od razu zrobiło się cieplej – słoneczniki i tło słoneczne/szary jakoś zupełnie do Ciebie nie pasował/. Nie wiem, czy to był komplement, stwierdziłam fakt. Do dziś wolę tamten słoneczny wystrój, niż sorry, ale ten „buraczek” jako tło. ;P No trudno, pewnie mnie teraz „odlubisz” :))
    Wbrew temu, o czym piszą niektóre hejterskie media blogowe nie było to celowanie w słabe ogniwo TWA. Nie był to przemyślany ruch, chociaż wywołał lawinę… No cóż, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, jak to mówią mądrzy ludzie :) Twój blog się obronił, stali bywalcy dopisują. Zupełnie jak u Caddicusa. Dziś znów odwiedzają go blogerki i blogerzy, komplementując, a to Helę, a to Mariana, a to pana C.

    filemonka

    14 Grudzień 2012 at 3:07 PM

  9. Jestem bardzo rada z prac koncepcyjnych Mii, a już zupełnie będę usatysfakcjonowana, jeśli ujrzę ich efekt ;))

    filemonka

    14 Grudzień 2012 at 3:09 PM

  10. Z ogromną przyjemnością poczytałabym dwa blogi: Mijuszka i Mikosza.
    Miia, Twój doskonały warsztat, bystre oko, niebanalne poczucie humoru oraz ostry języczek sprawiają, że po prostu chce się Ciebie więcej i więcej. Często wspominam Twój blog tworzony z Zyzą. Blog powinien być pisany z jajem i Twoje takie zawsze były.
    Mikosz natomiast dysponuje zmysłem obserwacji oraz wyjątkowo plastyczną wyobraźnią, którą potrafi kolorowo ubrać w słowa dla mnie często egzotyczne (znowu się obrazi na mnie :))). No i nie można mu odmówić poczucia humoru, co dla mnie jest warunkiem koniecznym.

    Katja_

    14 Grudzień 2012 at 4:28 PM

  11. http://thethoughtpalette.co.uk/our-awards/blog-of-the-year-2012-award/

    Tu jest regulamin tej zabawy. Mniej więcej chodzi o to, by wyróżnić gwiazdkami blogi, które się lub
    ( dowolna ilość), a nominować ( te drugi znak) piętnaście blogów. Tu należy jeszcze napisać w siedmiu punktach coś o sobie. Jak widzisz, ja potraktowałam to wszystko jak zabawę, tym bardziej, że ” z zaskoczenia” dostałam od kolegów te gwiazdki, nie mając pojęcia, że istnieje jakiś konkurs:)) Gdybym wiedziała, nie brałabym udziału, bo ani specjalnie czasu, ani serca już na te blogowe zabawy nie mam ;)
    ‚Buraczek” powiadasz? Jasny gwint, u mnie to ciemna czerwień, kolor czerwonego wina, a ten uwielbiam ( bo przepadam za czerwonym, półwytrawnym winem :)) Aaa, podobno ładnie mi w tym kolorze ;))) Tak serio, wiesz, że robię( jak mi się chce i nie śpię w nocy) eksperymenty z tłem. Kto wie, może jutro będzie znów coś innego? Ostatnio miałam jak Justyna zdjęcie zimy w tle, ale coś mi nie pasowało i wrócił ” winny” . Poza tym zależało mi na innym formacie pola tekstowego, takim, aby były wyraźne , duże litery i zdjęcia, bo lubię, hmm, widzieć wyraźnie ;)))
    A co do słoneczników i tych różnych barw: pół domu mam w tych ciepłych, słonecznych odcieniach. A znajomi ludziska zwykle wymyślają dla mnie zawsze jakieś pieszczotliwe, „słoneczne imiona” ;)
    Widzisz jak to pozory mogą zmylić; )))
    Jeszcze raz dzięki za gwiazdkę i miłe słowa :)

    Angie

    14 Grudzień 2012 at 5:48 PM

  12. Dzięki za info :) Już mniej więcej wiem o co chodzi. Skąd ja wezmę 15 blogów? Zostawię tak jak jest, kto chce to sobie weźmie gwiazdkę :)
    Możliwe, że ja widzę inaczej kolory, to wszystko też zależy od monitora i jego ustawień. Ja oglądam na laptopie, trochę inne są kolory na dużym monitorze LCD.
    Też wcale się nie pomyliłam, że szary /ten na blogu/ do Ciebie nie pasował :) Poszłam stadnie w słoneczne kolory :)
    Eksperymentuj, Angie, eksperymentuj, że tak sparafrazuję..;)))
    A ja sobie wyszukałam w motywach świątecznego „gotowca” na WordPressie.

    filemonka

    14 Grudzień 2012 at 6:04 PM

  13. Serdecznie dziękuję, traktuje to jako wielce sympatyczną zabawę, ale i poczuwam się do utrzymywania mojego bloga w dobrej formie. Z radością przyjmuje wyróżnienie od Ciebie.

    MrsDalloway

    14 Grudzień 2012 at 6:22 PM

  14. MrsDalloway, forma Twojego bloga jest bardzo dobra i tak trzymaj :)

    filemonka

    14 Grudzień 2012 at 6:23 PM

  15. Katju, zestresowałaś mnie tymi pochwałami :)))

    Fanny

    14 Grudzień 2012 at 6:47 PM

  16. Miia, sprawdzam jak działasz nadepnięta :)))

    Katja_

    14 Grudzień 2012 at 6:56 PM

  17. Cóż, waham się pomiędzy podkarmianiem próżności, a przekorą;) A tak naprawdę, to powstrzymuję mnie cytat z Woltaire’a „sekret nudzenia tkwi w chęci powiedzenia wszystkiego”. Niektórych to dotknęło i stali się nudni, jak akademia na cześć, z udziałem trucheł ze ZBOWiDu. Musi mi wena napęcznieć.

    Fanny

    14 Grudzień 2012 at 10:07 PM

  18. dziękuję pięknie. jest mi niezmiernie miło że zostałam przez Ciebie wyróżniona! :)

    Kasia

    14 Grudzień 2012 at 11:36 PM

  19. Filemonko no teraz już po tej delikatnej pochwale w jednym z komentarzy nie pozostaje mi nic innego, jak z Angie zapisać się do NSDAP.

    Caddi

    15 Grudzień 2012 at 4:37 AM

  20. Filuś wielkie dzięki za miłe słowa , ale mam świadomość ,że w nominacji i w gwiazdce to przede wszystkim jest Twoja dla mnie sympatia niż moje zdolności humanistyczne;)))
    Dziękuję :)

    Justyna

    15 Grudzień 2012 at 6:15 AM

  21. Fanny, Ty już dawno wyrosłaś z dziecięcego paplania wszystkiego co wiesz :)))

    Katja_

    15 Grudzień 2012 at 8:34 AM

  22. Justyś, ale tu, jak sądzę, nie chodzi, żeby być od razu Jerzym Pilchem. A propos, on napisał, że „Nie wystarczy mieć umiejętności, trzeba też je znać”/z Bezpowrotnie utracona leworęczność/ :) A może nie poznałaś jeszcze swojej duszy humanistki? Ja wiem, że potrafisz doskonale zanalizować różne zjawiska, połączyć fakty i je przekazać. Osobiste analizy nie są łatwe do dyskusji, przyjmuję je do wiadomości, a kiedy mam coś do dodania, to napiszę :)

    filemonka

    15 Grudzień 2012 at 9:21 AM

  23. Fanny, powiedzenie wszystkiego to nic, każdy coś może dla siebie znaleźć. Gorzej, jeśli mówi się wciąż to samo. A tak mówią ludzie o mało elastycznych umysłach.

    filemonka

    15 Grudzień 2012 at 9:29 AM

  24. congratulations on your award and thanks for sharing it!

    ferragudofan

    15 Grudzień 2012 at 11:32 AM

  25. Ale Miia przecież pisze bloga. Co prawda to już są inne teksty niż na Lokomotywie ale jednak.

    Ja nie przepadam za tymi konkursami chociaż czasami i mnie ktoś wyróżni. Dla mnie samym wyróżnieniem jest fakt, że ktoś mnie odwiedza. :-)

    oceanofstupidity

    15 Grudzień 2012 at 5:48 PM

  26. Co za papla, no! :P

    Fanny

    15 Grudzień 2012 at 5:57 PM

  27. Tak to jest jak się nie czyta komci pod notką! ;>

    filemonka

    15 Grudzień 2012 at 6:03 PM

  28. Mija a ja jestem wdzięczna Krzysiowi ,ze dał mi linka do Twojego nowego blogu z wielu powodów
    1- zawsze lubiłam Cie czytac
    2- piszesz bardzo interesująco
    3 znałam Cię jako dynamiczna silną kobiete a tu odsłoniłas swój ” miękki ” brzuszek tak szczerze z takimi osobistymi refleksjami , nie chce uzyc słowa „spowiedź” ale takiej Mijii jeszcze nie znałam :) mysle ,że mało komu było taka Cie poznac . Mija jestem zachwycona blogiem , pod wielkim wrażeniem i brak słów mi by wyrazić jak bardzo poruszyło mnie to co napisałaś…

    Justyna

    15 Grudzień 2012 at 6:16 PM

  29. Justysiu, dzięki…. płonę rumieńcem. Ale cieszę się, że tak go odbierasz :)

    Fanny

    15 Grudzień 2012 at 6:22 PM

  30. A to Krzysiu, zamieszania narobił :)) a ja i tak nie zdążyłabym wytrzeć gumką…;)
    Miia, nie będę się powtarzać, bez względu co i jak napiszesz jest to dla mnie uczta dla ducha i porządna dawka dobrego humoru. Przeprowadzasz wiwisekcję na własnym jestestwie. Nie każdy na to potrafi się zdobyć.
    Może jakiś e-book? Kochana, zakasowałabyś wszystkich.

    filemonka

    15 Grudzień 2012 at 7:17 PM

  31. :) Linka już dostałaś, zatem zapraszam, Fil.

    Fanny

    15 Grudzień 2012 at 7:25 PM

  32. Miia, dziękuję, z wielką chęcią będę zaglądać :)

    filemonka

    15 Grudzień 2012 at 7:29 PM

  33. Ojacierpiędolę! Ale czad! :))))

    Katja_

    16 Grudzień 2012 at 8:19 AM

  34. absokurwalutny ;)))

    Justyna

    16 Grudzień 2012 at 12:57 PM

  35. Caddicusie, nie wiem dlaczego wpadasz do spamu ;/

    Caddicusie, jeśli fascynuje Cię ta formacja/bardziej już historyczna/, to dlaczego nie? ;)
    Człowiek ma naturę badawczą, więc nic dziwnego, że ciekawią go różne zagadnienia i eksperymenty, również socjalne ;)

    Tak jak w przypadku Angie, tak i Twoim – stwierdziłam fakt. Zresztą Ty też o tym doskonale wiesz :)

    filemonka

    16 Grudzień 2012 at 1:54 PM

  36. Filemonko, ktoś chyba wykopał rowy i napełnił wodą, ale skoro już udało się dotrzeć to OK:)

    Caddi

    16 Grudzień 2012 at 2:22 PM

  37. Zapewniam Cię, Caddi, że to nie moja robota :))

    filemonka

    16 Grudzień 2012 at 2:37 PM

  38. Ja oczywiście wszystko pomieszałam jesli idzie o konkurs:)))
    nie wytypowałam u siebie tylko u Caddiego , nie ze swoich blogów tylko z jego typowanych przez Caddiego , które były mi znane :)) jednym słowem groch z kapusta a nawet fasolka po bretońsku:) no trudno mam nadzieje ,że będzie mi to wybaczone :)))
    za wszelkie gwiazdki dziękuję i noszę je z dumą :)

    Justyna

    16 Grudzień 2012 at 3:44 PM


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: